Dzisiaj jest 19 wrz 2020 05:24



Nowy tematOdpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 8 ]
Autor Wiadomość
Wiatr w Polu
Post: 19 sty 2020 05:55 
Prawdziwy rider
Prawdziwy rider
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 maja 2010 05:52
Posty: 684
Lokalizacja: Mruczkowo
Has thanked: 13 times
Been thanked: 326 times
Car: Yamaha Vmax
Ze zdziwieniem odnotowuję, że na forum nie było tego tematu. Dziś, w ostatni dzień zlotu pozostaje mi tylko napisać relację...

W godzinach wczesnopopołudniowych na terenie gminy Cisna odnotowano wzmożony ruch motocykli. Tu dwa, tam siedem, na stacji benzynowej trzy. Z Siekierezady wyjeżdżały cztery. Od strony Baligrodu kilka i od Wetliny też. Nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie fakt, że to połowa stycznia, a wszędzie zalega śnieg. Rejestracje z Gorlic, Nowego Sącza, Niska, Rzeszowa, Tomaszowa Lubelskiego, Hrubieszowa, a nawet z Łodzi. To był Pierwszy Zimowy Bieszczadzki Zlot Motocyklowy Tylko dla Orłów. Nota bene z Orłów nikogo nie było (taki pech). Dominowały sowieckie zaprzęgi, było sporo enduro na kostkach, ale też choppery i cruisery, turystyki (Slayerek widziany) i motocykle szosowe (Hayabusa Melojdy). Trochę ludziów przyjechało autami (jak ja), ale przecież widziałem na łące nad rzeczką rozbite namioty, przy nich motocykle. 150 blach rozeszło się już w piątek jak świeże bułeczki, czyli frekwencja dopisała. Jak tylko przyjechałem, zaraz spotkałem Marzenkę (moją ulubioną). Poznałem Szalonego Dziku (szczęściarz – już go nie lubię ;)) Chwilę pogadałem z Jankiem Stolarzem, gdzieś tam mignął mi Mrówa, Marcin. Szczur i Ruda Czarna zapraszali na małe co nieco. Przyjechał Januszek Kościuk z Anią i z córką (ech, gdybym był młodszy i mniej żonaty…), Mały Dżony z szanowną małżonką, jacyś chyba ich rodzice, czy ktoś… Ogólnie ekipa była spora, a co trzeci to mniej lub bardziej znajomy. Popołudniem wystąpiły konkurencje motocyklowe. Głównie jedna – jazda na czas slalomem po błocie i śniegu. Zmagania były zacięte, zwycięzca bezkonkurencyjny, wyłoniony sprawiedliwie (też znajomy, tylko chwilowo nie pamiętam, jak się nazywa – znamy się z 10 lat i pamiętamy o naszych rozmowach w Biłgoraju). Konkurencji nie miał za to żadnej Hacio – nikt nie miał zaprzęgu z napędem na koło wózka. Tak więc Hacio w swojej kategorii był bezkonkurencyjny i wygrał walkowerem. Na koniec dał pokaz jazdy takim sprzętem. Opony ryły śnieg i wyrzucały go na kilkadziesiąt metrów. Efektowne zakręty, drifty, ryk silnika przy wychodzeniu na prostą i na sam wreszcie popisowy numer… Myślicie pewnie, że jazda z koszem w górze? Każdy to potrafi – ruch kierownicy w prawo, kosz w górę, wyrównanie i jedziemy na dwóch kołach. Hacio zrobił odwrotnie. Postawił zaprzęg na jedno koło (to od wózka), a motocykl dźwignął w górę. Potem efektownym, dobrze wytrenowanym lobem wyleciał w górę, pomachał nam rękami i luzacko poddał się sile grawitacji. Spadł aż ziemie jęknęła, a na nim (tak to wyglądało) ”wydachował” zaprzęg. Nasze ręce wzniesione do oklasków zamarły na chwilę w powietrzu. Wszyscy rzucili się do pomocy, ale nim dobiegli, Hacio już wstał (szybciej niż leciał) i dźwigał moto na koła. To był piękny pokaz kaskaderski. Z pewnością dobrze przemyślany, zaplanowany, perfekcyjnie wykonany. Nie próbujcie tego w domu – nie każdy jest Haciem. Potem było ognisko, opowieści różnej treści, gitara i śpiew. Co słabsi zawodnicy popadali. Jeden nawet z ławką poleciał do ognia – taki mały z Lubaczowa (może znacie). Zapowiadało się pieczyste, ale koledzy wyciągnęli go z ogniska, zanim dojrzał. Mimo zimna było wesoło. Sztywny Pal Azji z obawy, że zesztywnieje jeszcze bardziej, zagrał w budynku, nie na scenie polowej. Kto chciał, poszedł na koncert do knajpy, kto miał inne potrzeby, został przy ogniu i gitarze. Górale na tarasie śpiewali swoje, my przy ogniu swoje. W końcu uznałem, że pora wracać do domu. W ciągu dnia rozmawiałem chwilę ze Sławkiem (jednym z organizatorów). Mówił, że chciałby, aby zlot wpisał się w tradycję i jego marzeniem byłoby rozpoczynać X Bieszczadzki Zimowy Zlot Motocyklowy. Popieram, chciałbym tam być :) Zdjęcie dla przyciągnięcia uwagi :)


Załączniki:
Hać zdjęcie.jpg
Hać zdjęcie.jpg [ 24.56 KiB | Przeglądany 5625 razy ]

_________________
http://www.youtube.com/watch?v=-nwGPqqizyE
Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
dangerousrider
Post: 19 sty 2020 06:05 
Pomocnik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 sie 2016 10:00
Posty: 160
Lokalizacja: Rzeszów
Has thanked: 8 times
Been thanked: 12 times
Car: Honda Hornet PC36
Imię: Marcin
Czytając relacje pozostaje tylko żałować że się nie pojechało. Może za rok się uda.

_________________
Kanał na YouTube:
https://www.youtube.com/channel/UCr4fkQrwOgdHBJN918aPcag?view_as=subscriber


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
arturlubaczow
Post: 19 sty 2020 09:43 
Siedział na motocyklu
Siedział na motocyklu
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 lut 2019 11:03
Posty: 7
Lokalizacja: Lubaczów
Has thanked: 7 times
Been thanked: 1 time
Car: BMW GS 1100
Imię: Artur
Mi się nie udało polecieć takie życie. Fajnie że mogłem chociaż poczytać, następnym razem postaram się pojechać Pozdrawiam wszystkich

arturlubaczow - Tapatalk


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Cherrciak
Post: 20 sty 2020 10:31 
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 gru 2012 03:42
Posty: 461
Lokalizacja: Stalowa Wola
Has thanked: 15 times
Been thanked: 44 times
Car: Honda Hornet 600
Imię: Aleksandra
Dzięki za relacje, jak zwykle fajnie się czyta :) Mam nadzieję, że na przyszły rok będę miała okazję wstąpić.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wiatr w Polu
Post: 20 sty 2020 05:35 
Prawdziwy rider
Prawdziwy rider
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 maja 2010 05:52
Posty: 684
Lokalizacja: Mruczkowo
Has thanked: 13 times
Been thanked: 326 times
Car: Yamaha Vmax
Czorcik, Ty się nie wygłupiaj. Jaki przyszły rok? Za parę tygodni Wyprawy Motocyklowe. Chcesz tak przeżyć życie bez życia? Przyszły rok będzie dla nas za sto lat :)

_________________
http://www.youtube.com/watch?v=-nwGPqqizyE


Ostatnio zmieniony 20 sty 2020 05:55 przez Wiatr w Polu, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Cherrciak
Post: 20 sty 2020 05:47 
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 gru 2012 03:42
Posty: 461
Lokalizacja: Stalowa Wola
Has thanked: 15 times
Been thanked: 44 times
Car: Honda Hornet 600
Imię: Aleksandra
Oj ale ja mówię o przyszłorocznym bieszczadzkim zlocie, na wyprawach się widzimy oczywiście ;p


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Słodki
Post: 21 sty 2020 11:26 
Pomocnik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 gru 2011 04:34
Posty: 1140
Lokalizacja: Kielnarowa/ Rzeszów
Has thanked: 39 times
Been thanked: 37 times
Car: B6
Telefon: 886845590
Imię: Damian
Super relacja wiatru, może w przyszłym roku uda się przyjechać :)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Javol1
Post: 09 lut 2020 07:39 
Łykacz kilometrów
Łykacz kilometrów
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 wrz 2011 08:22
Posty: 104
Lokalizacja: Rzeszów
Has thanked: 3 times
Been thanked: 2 times
Fajnie by było jakieś foty pooglądać ;) może ktoś coś wklei ?


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy tematOdpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 8 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 18 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net